Co z tym trzecim dzieckiem…?




Zawsze wyobrażałam sobie schemat rodziny idealnej jako 2+2 z czego starszy syn i młodsza córeczka- księżniczka.

Z biegiem lat, biorąc pod uwagę obserwację i doświadczenia z mojej rodziny, gdzie zawsze starsze dziecko jest „be” a młodsze „cacy”, zaczęłam się zastanawiać, czy nie przełamać tej „farsy” i zdecydować się jednak na trójkę…

W 2012r po ciężkiej ciąży i jeszcze cięższym- chociaż o dziwo ekspresowym (3:00-7:40) – porodzie, na świecie pojawił się Filip.

Jak wiesz z mojego wcześniejszego wpisu KLIK prawie przepłaciłam to życiem. Jednak mimo choroby ciągle marzyliśmy z Olafem o kolejnym dziecku. Niestety mój stan na to nie pozwalał. Mijał rok za rokiem a ja popadałam pomału w depresję. Z jednej strony cieszyłam się tym, że mam mojego cudownego synka i że przeżyłam w szpitalu tak ciężką chorobę ale z drugiej strony czułam się pusta i niespełniona patrząc, jak ulicami chodziły zadowolone mamy z wózkami...

Po 5 latach w końcu usłyszeliśmy od naczyniowca, że zator się rozpuścił i mamy zielone światło. Nie mogliśmy w to uwierzyć. Nie posiadaliśmy się ze szczęścia i nawet nie mieliśmy zamiaru próżnować- nie muszę Ci tłumaczyć, że 9 miesięcy później pojawiła się na świecie Zosia :D

I niby było idealnie, bo przecież tak sobie to wymarzyłam- starszy syn, młodsza córka…

Jeszcze gdy Zosia była w brzuchu, to cały czas krążyła mi ta myśl odnośnie trzeciego dziecka. W głowie układałam plan o rozmieszczeniu pokoi i wystroju wnętrz. Szybko jednak przeganiałam te myśli, by nie skupiać się na trzecim, gdy jeszcze drugie w brzuchu.

I tak oto w styczniu- po trzech dniach walk- na świat przyszła moja ukochana córcia. Poród był katorgą i zgodnie-jeszcze na porodówce- zadecydowaliśmy z Olafem, że to już kategoryczny koniec. Że to był ostatni poród w moim życiu i ani jednego więcej.

 

Ta myśl utrzymywała się u nas całe trzy miesiące :D

Pages: 1 2

7 komentarzy

  • Magda_Z

    No przecież Olu ja mam rok po roku 😁 Katarzyna styczeń 2017 a Hubert marzec 2018 😁 więc śmiało pisz jak masz jakieś pytania 😁😘

  • Domi

    Mam 4 dzieci. Zaraz po drugim dziecku wpadka – bliźniaki, o zgrozo! Teraz? To jest najlepsza opcja dla rodzeństwa! Mała różnica wieku, dzieci szybko siebie doganiaja. I mając dzieci 13, 8, 7 i 7 lat, jestem praktycznie wolna. Jedynie trzeba im fax jeść i ubrać. 🙂

  • Kinga

    Macierzyństwo to nie bajka sa wzloty i upadki jest radość i zmeczecznie ale wszystko wynagradza usmiech wlasnego dziecka. Masz racje organizacja przede wszystkim i mozna sobie ze wszystkim poradzic. I tak jestesmy zdecydowani na kolejne dziecko 🙂 tylko ze wzgledu na cesarke i zalecenia lekarskie musimy 6 miesiecy odczekac 😉 Ja zawsze bylam jedynaczką i nie chcialam zeby nasz synek byl sam teraz patrzac na starszaka ciesze sie ze bedzie mial z kim sie bawic i ze jak kiesys nas zabraknie nie zostanie sam bo beda mieli siebie. Powodzenia i trzymam kciuki czekam na dobre wiadomosci i dziekuje ;*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Facebook
Instagram