);
Parenting,  Kuchnia

20 domowych sposobów na walkę z przeziębieniem u dorosłych i u dzieci

Dopiero parę dni września, pierwsze ochłodzenia, początek szkoły i… pierwsze infekcje. Tym razem zaczęło się u nas od Zosi ale nie trudno się domyśleć, że pewnie niebawem pójdzie taśmowo na resztę domowników.

Jednak tutaj z Zosią miałam nie lada problem. Filip już jest starszy, można mu spokojnie na przeziębienia podawać leki, jednak Zosia ma dopiero 1,5 roku i niezbyt jestem przekonana do tego, aby ją faszerować lekarstwami (a oczywiście matka sklerotyczka zapomniała już, co podawała Filipowi, gdy był malutki i trzeba było odświeżyć tą wiedzę).

Osobiście od zawsze byłam zwolennikiem domowych metod leczenia, gdyż w 100% wiem, jaki jest skład tego, co podaję sobie a szczególnie moim dzieciom. Mam tutaj również ukryte zamiary, ponieważ najczęściej, gdy podaję im syropy z apteki, to lądują one na mojej bluzce. No nie cierpią ich i plują nimi na wszystkie strony. A tak, jak mamusia przyrządza super-ekstra-magiczną miksturę, w dodatku z dużą dawką miłości i troski, to nie ma bata, żeby chociaż nie spróbowali tego, co tam dla nich przyrządziłam ;p

Sposoby, które Wam tutaj opiszę są typowymi „babcinymi” metodami, które „stosowano” na mnie za dziecka 🙂 Nie eliminują one wirusa, który jest odpowiedzialny za infekcję ale pomagają zmniejszyć objawy.

Pamiętajmy jednak, że jeśli  zaczynają one być już niepokojące, to bezzwłocznie udajemy się na konsultację do lekarza.

No ok, jak to zwykle ja, rozpisałam się na wstępie, więc przejdźmy już do konkretów

  1. Woda z miodem i cytryną
    Cytryna, jak wiadomo, zawiera bardzo duże ilości witaminy C. Wiedzą o tym osoby, które dodają ją do kawy podczas kaca ale to jest jeden z wielu sposobów na jej działania lecznicze. Ważne jest, że nie jest ona kumulowana w organizmie a jej nadmiar zostaje wydalony wraz z moczem.
    Miód za to ma działanie profilaktyczne ale również ma rewelacyjne zastosowanie w łagodzeniu bólu gardła.
    Mieszamy więc CIEPŁĄ wodę z miodem i cytryną- ja zawsze we wszystkim robię na oko tak, by mi smakowało.
  2. Domowy sok z malin
    Nie dość, że jest zdrowy, to jeszcze pyszny. Działa rozgrzewająco i szybko pozwala wrócić do zdrowia.
    Przepis: 2 łyżki suszonych malin zalewamy 1 szklanką zagotowanej wody i przykrywamy na 15 minut. Przecedzamy, czekamy aż trochę ostygnie i dodajemy 1 łyżkę miodu
  3. Syrop z cebuli
    Ten specyfik chyba każdy zna z dzieciństwa 🙂 Kroimy cebulę na piórka i do szklanki wsypujemy warstwami cebula-cukier-cebula-cukier. Przykrywamy spodeczkiem i czekamy aż powstanie syrop. Ja ten przepis troszkę zmodyfikowałam i zamiast drugiej warstwy cukru dodaje miód oraz między warstwy (żeby dzieci nie zauważyły) wyciskam ząbek czosnku 🙂
    A o co właściwie chodzi z tą cebulą? A no ma ona właściwości bakteriobójcze i wykrztuśne, dlatego nie powinno się syropu podawać później niż 2 godziny przed spaniem.
    Często czytałam, że powinno się przed snem położyć na gołe stopy świeżo ukrojony plaster cebuli, zakryć woreczkiem śniadaniowym i obandażować. W stopach są wszystkie zakończenia nerwowe i cebula „wyciąga” chorobę oraz oczyszcza organizm. Ja osobiście nie stosowałam, bo jakoś średnio widzi mi się cebula pod moją pachnącą kołdrą ale na necie możecie znaleźć wiele opinii w tym temacie
  4. Mleko + masło + miód + czosnek
    Pamiętam, że kiedyś się strasznie pochorowałam. Ale to tak wiecie, że pozamiatało mnie totalnie. Wpierw jeden tydzień na pierwszym antybiotyku, drugi tydzień na innym i NIC a właściwie było coraz gorzej. Wtedy zawołała mnie moja prababcia (jeszcze żyła i z nami mieszkała) i bez słowa wyjaśnienia dała mi kubek, kazała zatkać nos i wypić do dna. No nie powiem, żeby smak był rewelacyjny a już tym bardziej zapach ale… W nocy musiałam się 3x przebierać, gdyż piżamę mogłam prawie wykręcać a rano- zdrowa jak ryba! Tak więc na prawdę polecam chociaż nie każdy jest w stanie to pić, bo zarówno mój mąż, jak i Filip mają bezwarunkowy odruch wymiotny, gdy tylko poczują tą mieszankę. Ale już Wam mówię jak to przyrządzić. Gotujemy mleko. Dodajemy 1 łyżkę masła i wyciśnięty 1 ząbek czosnku. Gdy trochę przestygnie to dodajemy jeszcze 1 łyżkę miodu i pijemy póki ciepłe
  5. Syrop z buraka
    O buraku można wiele dowiedzieć się z książek medycznych dzięki betalainom, które on zawiera a które to mają bardzo dobry wpływ na nasze zdrowie. Przede wszystkim poprawia on odporność i spowalnia procesy starzenia!! 😀 Niektóre źródła podają, że zapobiega wystąpieniu nowotworów. Dodatkowo chroni przed katarem, pomaga na zgagę i obniża ciśnienie krwi. No ale co do samego soku, to podam Wam dwa sposoby.
    → kroimy buraka na pół. W jednej połówce częściowo drylujemy środek i zasypujemy go cukrem. Czekamy aż puści sok i gotowe
    →dwa buraki ścieramy na tarce o grubych oczkach. Dodajemy troszkę wody i gotujemy na małym ogniu przez około 20 minut. Czekamy aż troszkę przestygnie, dodajemy 3 łyżki miodu i dokładnie mieszamy. Podajemy na łyżeczce
  6. Napar z lipy
    Często nasze babcie zbierały kwiaty lipy i je suszyły właśnie na okres jesienno-zimowy. Lipa łagodzi kaszel i ma właściwości napotne. Możemy zaparzyć albo ususzone kwiaty albo gotową mieszankę, którą bez problemu kupimy w sklepach zielarskich i aptekach
  7. Kogel-mogel
    Mój ulubiony 🙂 Czasem nawet zdarzało mi się ściemniać babci, że mnie boli gardło, byleby mi tylko go zrobiła 😀 Po prostu ucieramy dwa surowe żółtka z cukrem na gładką masę i gotowe. Działanie natychmiastowe
  8. Herbatka z majeranku/ tymianku lub anyżu
    Jest rewelacyjna na katar. Można spokojnie podawać ją dzieciom poniżej pierwszego roku życia

  9. Kompot z migdałów i gruszek
    Idealny dla dzieci, które nie potrafią jeszcze przepłukać gardełka a mają suchy kaszel.
    Przepis: obrane gruszki gotujemy razem z obranymi migdałami. Po przestudzeniu dodajemy miód. Po wypiciu kompotu dzieci mogą spokojnie jeszcze sobie zjeść resztę
  10. Tak, jak obiecałam, podaję teraz niektóre przesłane Wasze propozycje, które stosujecie w Waszych domach„nacieranie plecków i piersi maścią rozgrzewającą” 

„syrop z pędów sosny”
„herbata z miodem i cytryną; syrop z cebuli i czosnku; nawilżacz z olejkami; wicol na rozgrzanie”
„kwiat lipy, sok malinowy i miód” 
„vibovit i sok z aronii” 
„stawianie baniek oczywiście” 
„herbata z miodem lub sokiem imbirowym” 
” sok z czarnego bzu oraz kwiatów czarnego bzu
„na chrypkę i bolące gardło sok ze świeżego buraka z cytryną i miodek”
„tzw gałganek z czosnkiem czyni cuda na katar, nacieranie, ciepłe mleko”
„bomba odporności- miód, imbir, cytryna i cebula”

Ok, to skoro już wiemy, jak ratować siebie i dzieci podczas przeziębienia, to na podsumowanie podpowiem kilka zasad, których powinniśmy przestrzegać:
→w trakcie choroby nie podajemy dziecku słodyczy, bananów i zbyt dużej ilości produktów mlecznych, gdyż zwiększają one produkcję śluzu a w efekcie pogarszają tylko katar, zapalenie oskrzeli i zatok 

→nie przekarmiamy dziecka. Może to się wydawać absurdalne ale lepiej, by jak najwięcej piło niż jadło. Organizm musi mieć bowiem siłę na walkę z chorobą a nie na nadmierne trawienie zbyt dużej ilości posiłków. Nawadnianie jest w tej sytuacji najważniejsze szczególnie, gdy przeziębieniu towarzyszy gorączka. Najlepiej podawać dziecku lekkie posiłki takie jak kaszki, papki ryżowe i obiadki warzywne 

→po chorobie dobrze skonsultować się z lekarzem w celu wprowadzenia kompletu witamin i probiotyku, aby wzmocnić organizm oraz odporność 

→nie przegrzewamy dziecka- ubieramy się na cebulkę. 

→Wietrzymy kolejno wszystkie pomieszczenia, w których akurat maluch nie przebywa

→po przebytej infekcji nie wysyłamy dziecka od razu do szkoły czy przedszkola. Lepiej zaczekać jeszcze parę dni aż faktycznie dojdzie do siebie, gdyż zbyt wczesny kontakt z większą grupą ludzi może spowodować szybki nawrót choroby przy obniżonej odporności 

To by było na tyle. Dajcie znać koniecznie w komentarzu, czy te rady są dla Was przydatne i które z nich znacie i stosujecie. Może jest jeszcze coś, czego tutaj nie wymieniłam? 

 

Ola

 

Jeśli spodobał Ci się mój wpis, to będę wdzięczna za jego UDOSTĘPNIENIE 🙂 

Polub moją stronę na Fb: https://www.facebook.com/podomowe/

Zaobserwuj mój profil na Instagramie: https://www.instagram.com/podomowe.pl/

Oraz dołącz do Tajnej Grupy Podomowych: https://www.facebook.com/groups/137250943680970

W ten sposób na pewno nie ominie Cię żaden wpis 🙂 

 

Zobacz również

>>>Ponad 50 pomysłów na to, co zrobić DLA SIEBIE w mniej niż 15 minut<<<

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Facebook
Instagram