);
Lifestyle

Jesteś beznadziejna…







Ostatnio panuje bardzo dziwna moda na Matkę Idealną. Kobietę, która zaraz po porodzie ma talię osy, która wszystko w kuchni ma na naturalnych składnikach, oczywiście wszystko co gotuje jest wege, jej dom już o 8 rano lśni czystością, obiad już się na piecu gotuje a ona pręży się zadowolona i spełniona w szpilkach do aparatu. Pełny make up na twarzy ale zdjęcie jak najbardziej naturalne. Dzieci dawno porozwożone do szkół, ona już po tipsach, okna pomyte i wszystko zasługa odpowiedniego zarządzania czasem, notesów z kropeczkami, organizerów i innych duperelów.

Tak, jasne…

A życie płynie sobie dalej a naiwne to łykną….

Niestety ale przez takie nagonki, że kobieta musi być perfekcyjna, punktualna, zadbana, wykształcona etc rośnie coraz większy współczynnik sfrustrowanych mam.

Bo jeśli u mnie w domu jest syf na kółkach, bo tyle co dzieci skończyły się bawić; gary w zlewie niepomyte, bo właśnie skończyłam gotować a podłoga klei się, bo właśnie młody wylał soczek to co? Nie mówiąc już o oponce, jaka wystaje ze spodni, bo urodziłam 3 miesiące temu i o zgrozo nie dbam o siebie kompletnie, bo jeszcze zostało mi trochę brzucha po ciąży.

Nic tylko wziąć i powiesić się, bo na matkę się nie nadaję!

Na żonę też nie, bo po całym dniu sprzątania, gotowania, prania, prasowania, zabawy z dziećmi na wieczór nie przemieniam się w Boginię Sexu i Pruderu tylko w człapiący do wyra worek zwłok.

No i jak żyć?!

Czy to w takim razie ze mną jest coś nie tak? A może w końcu czas uzmysłowić sobie, że te wszystkie zdjęcia są wyidealizowane. Wcale nie są robione o 8 rano a zupa może jest odgrzewana z wczoraj?

Czy to, że będę mieć idealną sylwetkę, wyglancowane mieszkanie i ogień w łóżku jest jedyną drogą do szczęścia i jeśli jedno nie wyjdzie, to na szczęście nie ma co liczyć?

A może lepiej mieć kolejny tydzień brudne okna, dzięki czemu nie trzeba będzie zasłaniać zasłon, gdy słońce będzie mocno świecić, bo brud i tak nie przepuści go zbyt wiele. Podłoga też może się czasem pokleić- zawsze możemy stwierdzić, że to eksperyment naukowy i sprawdzamy jej przyczepność. A czy domownicy się obrażą, gdy zamiast siedzieć w kuchni od rana, to zamówisz pizzę a zaoszczędzony czas spędzisz z nimi?

Prawda- w moim przypadku- jest taka- nie lubię bałaganu, czuję się w nim bardzo źle i dostaje spazmów. Mam pełno kalendarzy, notesów i innych rzeczy, które są rozpisane od A do Z uwzględniając ćwiczenia, czas na kształcenie, obowiązki domowe, czas dla dzieci i relaks dla siebie. I co z tego? Fajnie- plany planami a ząbkowanie Zosi i bunt Filipa swoją drogą i plany idą w łeb. Trzeba nauczyć się z tym żyć i to zaakceptować.

Jestem jak najbardziej ZA organizowaniem czasu i dnia. Ale życie jest życiem. Nie organizerem. Nie perfekcyjnym zdjęciem perfekcyjnej mamy na Instagramie.

Przeżyjmy to życie tak, jak umiemy najlepiej. Nie zapatrujmy się na innych. Że ta ma płaski brzuch a ta idealny dom jak z katalogu. Niech ma! A Ty zamiast się zadręczać, to rozejrzyj się w koło. Masz zdrowe dzieci? Dach nad głową? Masz co włożyć do garnka? Jesteś zdrowa? Więc jesteś szczęściarą, bo wielu ludzi nawet tyle nie ma.

Spójrz na swoją bliską osobę, odłóż mopa i spędź z nią czas tak, jak tylko masz na to ochotę.

Miłego dnia Miśki 🙂


2 komentarze

  • Asiaca

    Ciężko zrobić wszystko naraz, ale też czasem trzeba spiąć się i ogarnąć aby do jakiegoś celu dojś. Szlak mnie trafia jak prwne osoby marudzą są nie zorganizowane a inne potrafią wszystko ogarnać i stanąć na nogach. Bo niestety dzisiejsze czasu są takie, że o wszysko walczysz

  • Rosia-Carlosia

    Chory świat, chorych idei z wygurowanymi wymaganiami. W takim świecie właświe nic nie jest perfekcyjne – bo jest frustracja – która o jakże jest nieperfekcyjna i przekłada się na wszytsko również na dzieci. Może czasem lepiej wyluzować. Każdy żyje tak jak umie i tak jak chce. Od perfekcyjnie czystej podłogi nie wszyscy są szcześliwi -zawsze można się poslizgnąć (bo była za czysta heh)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Facebook
Instagram