);
  • Wygrałam życie, jednak O TYM zapomniałam Ci powiedzieć…

    Pamiętam ten dzień, jak wczoraj… Parę lat później założyłam nawet bloga, naiwnie myśląc, że jeśli wyrzucę z siebie  te wspomnienia i podzielę się nimi z innymi, to jakoś mi ulży. Może faktycznie trochę ulżyło, dzięki świadomości, że być może kogoś ostrzegłam, być może komuś nawet uratowałam życie… O tym dniu pisałam Ci dokładnie tutaj KLIK , więc pozwól, że nie będę przytaczać tej historii na nowo. Jednak bardzo bym chciała rozszerzyć ją o pewne fakty… 16.01.2013r, tj miesiąc i dwa dni po porodzie Filipa, wylądowałam w szpitalu z bardzo ciężką zakrzepicą. Lekarze ratowali mnie przez dwa tygodnie a ja jedyne co miała w głowie to myśl, że całe szczęście, iż miałam…

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Facebook
Instagram